VOSSE

VOSSE

Odblokowanie autonomii i wzrostu

Dołącz do nas i poznaj historię dążenia firmy Vosse do samowystarczalności. Od starannego wyboru odpowiedniego producenta po wdrożenie technologii fiber , która umożliwiła kontrolę procesów i poszerzenie oferty produktów.

VOSSE: Historia doskonałości

Historia firmy Vosse zaczyna się od głęboko zakorzenionego dziedzictwa Wandtke Grupa, założonej ponad trzydzieści lat temu przez Mieczysława Wandtke. Idąc w ślady ojca, Kamil Wandke przejął już odnoszącą sukcesy firmę i założył Vosse.

Od tego czasu firma nieustannie się rozwija, inwestując w nowe rozwiązania technologiczne, aby oferować szeroką gamę produktów stalowych opartych na certyfikowanych systemach zarządzania jakością.

Dzięki ponad 30-letniemu doświadczeniu, powierzchni produkcyjnej wynoszącej 1800 m2 i ponad 300 klientom firma Vosse dostarcza konstrukcje stalowe dla przemysłu budowlanego i motoryzacyjnego, spełniające najwyższe wymagania jakościowe klientów na całym świecie.

Odblokowanie autonomii i wzrostu: wpływ technologii cięcia laserowego w obróbce metali

DODAJ FILM

Dążenie do uzyskania autonomii procesowej

Wraz z rozszerzeniem zakresu usług firmy Vosse stało się oczywiste, że konieczne jest zwiększenie kontroli i wydajności. Jeszcze dwa lata temu firma zlecała procesy cięcia laserowego na zewnątrz, co powodowało wydłużenie terminów realizacji, wzrost kosztów transportu i zwiększenie złożoności logistyki.

„To była prosta matematyka: obliczyliśmy nasze roczne wydatki i porównaliśmy je z kosztami leasingu lasera. Kontynuowanie działalności jako spółdzielnia stało się nieopłacalne. Najwyższy czas, abyśmy kupili system do cięcia laserowego” –komentuje Robert Gołębiewski, dyrektor generalny firmy Vosse.

Posiadanie własnej maszyny do cięcia laserowego miało znaczący wpływ na działalność firmy Vosse. Nie tylko zapewnia jej większą kontrolę, ale także pozwala uniknąć opóźnień związanych z korzystaniem z usług zewnętrznych dostawców i lepiej dostosować się do sezonowych wahań popytu. 

„Produkcja to żywy organizm. Ciągle się zmienia, a kiedy polegamy na zewnętrznych źródłach, zmiany te często oznaczają nowe zamówienia. To był dla nas ogromny problem” – dodaje Gołębiewski, który wspomina również o czynniku postrzegania, który należy wziąć pod uwagę przy zakupie nowej maszyny:
„Firma wygląda zupełnie inaczej, mając w swoim arsenale fiber maszynę do cięcia fiber . To nowoczesny park maszynowy, który dla niektórych klientów może mieć decydujące znaczenie”.

Wybór odpowiedniego producenta

Kiedy podjęto decyzję o zakupie wycinarki fiber , nadszedł czas, aby wybrać model dostosowany do potrzeb i wymagań firmy.

Vosse ocenił kilku czołowych producentów, odwiedzając targi branżowe i dokładnie analizując funkcje maszyn, ale przede wszystkim przeprowadzając testy cięcia przy użyciu różnych urządzeń, dokładnie tych samych materiałów i parametrów. 

Kiedy test został przeprowadzony w siedzibie firmy Eagle, wycięta próbka okazała się lepsza, a odpowiedź była jasna. Jak powiedział Gołębiewski:

„Ostateczną decyzję podjęliśmy na podstawie testów przeprowadzonych w siedzibie firmy Eagle w Wałczu. Ponadto, jako polska firma, Eagle podziela nasz cel, jakim jest wspieranie lokalnych przedsiębiorstw”.

Jeśli chodzi o model maszyny, jednym z głównych czynników branych pod uwagę był zakres arkuszy, które maszyna mogła obsługiwać. Aby to ustalić, przeanalizowano historię projektów i przewidziano rodzaj oraz rozmiar materiałów, które miały być przetwarzane. Największy rozmiar arkuszy przetwarzanych przez firmę Vosse to 1,5 m x 3 m, dlatego zdecydowano się na model Eagle eVision 1530 o mocy 6 kW.

Klucz do ekspansji

Wprowadzenie systemu eVision firmy Eagle w ciągu ostatnich dwóch lat całkowicie zmieniło sytuację firmy Vosse. Dzięki wyeliminowaniu pośredników udało się znacznie obniżyć koszty transportu i ograniczyć problemy logistyczne, a także rozpocząć produkcję produktów, które stały się jednymi z najbardziej poszukiwanych. 
 
„Dzięki nowoczesnemu parkowi maszynowemu nasza firma przeszła transformację, która pozwoliła nam działać niezależnie i zwiększyć nasz potencjał. Zrealizowaliśmy nowe projekty związane z cięciem aluminiowych rusztowań, rozpoczęliśmy produkcję różnych mniejszych elementów stalowych, a dzięki maszynie fiber produkujemy teraz również fasady budynków” – komentujeGołębiewski.

Obecnie Eagle eVision działa na dwie zmiany, a Vosse nie wyklucza możliwości wprowadzenia trzeciej zmiany w przypadku dalszego wzrostu obciążenia pracą. 

Przekraczanie oczekiwań

Nawet jeśli skrócenie czasu dostawy jest uważane za kluczową zaletę eVision, wydajność, użyteczność i serwis są dla firmy Vosse bardzo ważne. 
 
„Jakość i szybkość przekroczyły nasze oczekiwania. Maszyna jest również bardzo przyjazna dla użytkownika, a pracownicy, którzy nie mieli wcześniej styczności z technologią fiber , szybko opanowali jej obsługę. Na pochwałę zasługuje również wsparcie zapewnione przez zespół serwisowy Eagle, nie wspominając już o organizacji całego procesu, która od samego początku była znakomita” – mówiGołębiewski.

Plany na przyszłość

Vosse ma jasny plan na przyszłość. Firma rozbuduje swoją powierzchnię produkcyjną o nową halę, w której znajdą się wszystkie maszyny CNC, oraz uruchomi lakiernię, dzięki czemu będzie mogła oferować klientom kompleksowe produkty wytwarzane we własnym zakresie.

Jeśli chodzi o produkty, firma będzie nadal poszerzać swoją ofertę, produkując własną linię dźwigów słupowych, a to może być dopiero początek.
Decyzja o zainwestowaniu w technologię cięcia laserowego zmieniła działalność firmy Vosse w zakresie obróbki metali, umożliwiając skrócenie czasu realizacji zamówień, znaczne oszczędności i poszerzenie asortymentu wytwarzanych produktów.
„W tej chwili nie świadczymy usług cięcia laserowego, używamy maszyny wyłącznie do naszej produkcji i nadal jest ona mocno obciążona. Jest to satysfakcjonujące i pokazuje, jak trafny był to zakup” –dodaje Gołębiewski.

Koncentrując się na ciągłym rozwoju i innowacjach, firma Vosse pozostaje wiodącą siłą w branży obróbki metali, wykorzystując potencjał technologii cięcia laserowego do osiągania wyjątkowych wyników. 
Jeśli rozwój będzie postępował w takim tempie, firma może potrzebować drugiej maszyny, a jak mówi Gołębiewski, pozytywne doświadczenia z eVision sprawią, że wybór będzie łatwy:
„Moim zdaniem ta maszyna działa rewelacyjnie. Nie mieliśmy z nią żadnych problemów, więc jeśli miałbym rozważać zakup drugiej wycinarki laserowej, to byłaby to Eagle”.

 

Bądź na bieżąco z najnowszymi informacjami dotyczącymi obróbki metali, naszych rozwiązań i najważniejszych wiadomości branżowych.

ZAPISZ SIĘ DO NASZEGO NEWSLETTERA